poniedziałek, 27 czerwca 2016

Manga: Slime

Oto pierwszy komiks/manga. Krótka historia spotkanie poszukiwacza przygód i szlamowca. Docelowo powstaną cztery strony. Cdn.


piątek, 3 czerwca 2016

Zombi z Lochu

Wystartowałem dziś z nowym blogiem o tematyce dungeon-monstergirl-dark fantasy. Ten tu jest blogiem od wszystkiego. Na nowym blogu będą się powiać wyłącznie moje prace. Zarówno arty, postacie, ich karty z opisem umiejętności i historii. Oprócz tego krótkie komiksy i nowelki.

http://luxuriadungeon.blogspot.com/

Wkrocz do Luxuria Dungeon

sobota, 28 maja 2016

Lodowa Pannica

Oto mój nowy fanart z czegoś nowego. Najnowszej produkcji studia "Blizzard"(znienawidzonych przez kościół za stworzenie Diablo) Overwatch. Gra jest MMOFPS. Już przed premierą gra cieszyła się wielką popularnością.

W jej uniwersum w dalekiej przeszłości świat ogarnął globalny konflikt, by zaradzić kryzysowi powołano specjalną międzynarodową jednostkę Overwatch. Z ich pomocą zażegnano konflikt. Jednak ich wpływy osłabły i ich organizacje rozwiązano i zakazano im działalności. Teraz konflikt znów narasta i potrzebni są bohaterowie.

Mei jest jedną z 21 grywalnych postaci. Była klimatolog, która podzieliła los jedynego ocalałego z "Fallout 4". Katastrofa naturalna uwięziła ją i jej towarzyszy na kole podbiegunowym. Postanowili przeczekać przez kriogenizacje. Przeżyła tylko Mei, pozostałe komory zaś się rozmroziły. Obecnie bada gwałtownie zachodzące zmiany klimatyczne.

W walce posługuje się technologią zamrażającą. Jej główna broń miotacz endotermiczny, który zadaje obrażenia jednocześni spowalniać wrogów, aż do ich zamrożenia. Podczas walki na średni dystans miotacz strzela soplami lodu. W razie kłopotów może zamrozić samą siebie, lub stawiać lodowe ściany. Dysponuje też dronem kontrolującym pogodę. Owa maszyna wywołuje burze śnieżną, która zadaje obrażenia i spowalnia wrogów. Kto nie zdąży uciec zmieni siew sopel.


wtorek, 12 kwietnia 2016

MonsterGirl: Modliszka

Pewnie wszyscy kojarzą mangę i anime :Monster Mosume: Codzienność Z Potworzycami. Jednak pewnie mniejsza część z was zdaje sobie sprawę z istnienia gry online "Monster Musume: Every Life with Monster Girls Online" w której mamy okazje wleźć w buty gospodarza dla potwornych panienic. Wybór dziewczyn jest bardzo duży. Mamy nawet gatunki, które jeszcze nie pojawiły się w pierwowzorze.

Jednym z dostępnych wyborów jest modliszka o imieni Em. Niech was nie zwiedzie jej imię nie jest M wręcz odwrotnie jest S.

Tak z innej beczki jej imię podobnie jak imię Zombiny wywodzi się z nazwy gatunku. Jej gatunek to Empusa. Gatunek ten był już znany w czasach starożytnej Grecji, oprócz gór Hellady zamieszkiwał tez Tartar. Szefową i władczynią gatunku była Hekate bogini zemsty i kary, a jej podwładne miały obowiązek wymierzać kary potępionym. Stąd pewnie sadystyczne skłonności gatunku. Jakby nie patrzeć profesjonalizm. Z czasem sama Hekata złagodniała stając się bóstwem opiekuńczym. Mogła pomóc podróżnym, żeglarzom, osłonić żołnierza w bitwie, pomóc zyskać siłę lub bogactwo, oraz pilnowała sprawiedliwości w sadach. Ku jej czci stawiona przydrożne kapliczki. Mimo wszystko jej najważniejszymi atrybutami pozostały bicz i sznur. Niezły materiał na rasową Tsundere, co nie? Same modliszki były dość otwartymi kobietami. W czasie gdy pilnowały szlaków i zobaczyły jakiegoś przystojniaka mogły go swobodnie uwodzić. Jednak sam obiekt zalotów powinien być ostrożny. Empusy to bądź co bądź modliszki, a pewnie wiecie jak to jest z modliszkami. Nie było rzadkością, że pannica podpijała krwi ostatniego kochanka, a nawet doszczętnie schrupała zalotnika.

wtorek, 29 marca 2016

Rozmiar dowodem wyższości

Dawno nic nie było. Niestety życie nie daje dużo wolnego czasu. Duże to ma Naga luzy między klepkami i cycki.

Ciekawe czy teraz uznałaby wyższość Nagi?

środa, 17 lutego 2016

Demon and Sacryfice

Wreszcie udało mi się coś wytworzyć własnego. Jak za starych czasów piórko i tusz, a potem rastry z compa. Tym razem coś nieco dungowego. Demonica-hermafrodyta i jej ofiara.

wtorek, 19 stycznia 2016

Gdy najemniczka jest sama.

Długo to trwało, ale oto jest, Cammy gdy ją przyciśnie, a jest sama. Mam nadzieje, że się podoba. Jest tak późno bo głównie skupiłem się na moim dojinie z Overlorda. Mam już wszystkie strony ołówkowe. Teraz wykończenie, okładka i mam nadzieje, że druk.