piątek, 31 października 2014

piątek, 24 października 2014

Kostucha

Po raz pierwszy od dość dawna sięgnołem po markery i to co ,o wyszło. Ostatnio pojawia się mniejsza ilość, powodem tego jest to, że pracuję nad dłuższym tytułem. Gdy będę mógł ujawnić więcej informacji to go opisze. Jednak i tak ostatnio nie mam zbyt wiele wolnego czasu.

poniedziałek, 6 października 2014

Nocna praca Sam i poezja


Gdy Sam pod latarnią stoi
Robi to co nie przystoi
Strój dużo jej odkrywa
I kim jest nie zakrywa

Dziwka mocno pracuję
Klijent usługę kupuję
Do tej pracy się pali
Goście ją zaliczali

Co chcesz suka zrobi
W nocy się obrobi
Dziewczyna pracująca
Swoje wdzięki dająca

Za sto ona cię pocieszy
Za pół pałę ucieszy
Tajemne zna zakątki
Posyła na zaczątki

Oczyma cię zachęca
Na harce pupcią kręca
Zabowiązań nie pragnie
Pieniądzom nie powie nie



Dawniej zrobiłem jedną pracę z odlotowych agentek na zamówienie i wyszła mi maszyna przetwarzająca umysły i stymulująca popęd seksualny. Końcowy wynik można oglądać na świezym rysunku. Wiersz sam ułożyłem.


środa, 1 października 2014

Na pochybel wszystkim snajperom.

Fanart do drugiej serii anime Sword Art Online. Sama główna postać Sinon jest snajperem w MMOFTS (shooter), jakby tego mało jest uważana za najlepszego snajpera w grze i posiada bardzo rzadki karabin  PGM Ultima Ratio Hecate II , który dropneła (zdobyła) pokonując ostrzeliwując go ze słabszej snajperki spoza jego zasięgu. Ponadto z powodu wyglądu jej avatara prześladuje ją tłum natrętów.

Każdy kto gra w MMOFTS i nie jest snajperem, szybko zacznie nienawidzić snajperów wrogiej drużyny. Czemu spróbuj wyjść z bazy kula snajpera, nawet z bliska są zabójczy, do tego ten ich zasięg sprawia, ciężko się do nich dostać, po za tym jak taki się dobrze zacampuje (ustawi się stałe na dobrej pozycji), to nie ma na niego bata, to kontroluje całe podejście. Dlatego wielu graczy, zwłaszcza bliskodystansowców nienawidzi snajperów, choć docenia ich zalety.

Sinon jest najlepszym snajperem w grze więc pewnie jest sporo graczy, którzy jej nienawidzą, zwłaszcza dla tego, że zestrzelony gracz traci są broń. Po za tym to trudny choć korzystny cel, który niesie ze sobą potencjalne 20 000 000 gotówki. chodzi tu o jej karabin Hecate II należy do rzędu dziesięciu broni, których nie da się, ani kupić ani wytworzyć, jedyny sposób to wydropić je od jakiegoś potężnego bosa. A co do gotówki te 20M, to cena jaką karabin może uzyskać na aukcji, poza tym GGO posiada system , który pozwala wymienić walutę gry na realną w stosunku 100 kredytów do 1 yena., czyli Hecate jest warta 200 000 yenów co daje miesięczną japońską pensje, i tyle przez miesiąc jest wstanie wyciągnać hardkorowy gracz.

Nie zdziwiłbym się gdyby scena z powyższego obrazka się spełniła.