poniedziałek, 6 października 2014

Nocna praca Sam i poezja


Gdy Sam pod latarnią stoi
Robi to co nie przystoi
Strój dużo jej odkrywa
I kim jest nie zakrywa

Dziwka mocno pracuję
Klijent usługę kupuję
Do tej pracy się pali
Goście ją zaliczali

Co chcesz suka zrobi
W nocy się obrobi
Dziewczyna pracująca
Swoje wdzięki dająca

Za sto ona cię pocieszy
Za pół pałę ucieszy
Tajemne zna zakątki
Posyła na zaczątki

Oczyma cię zachęca
Na harce pupcią kręca
Zabowiązań nie pragnie
Pieniądzom nie powie nie



Dawniej zrobiłem jedną pracę z odlotowych agentek na zamówienie i wyszła mi maszyna przetwarzająca umysły i stymulująca popęd seksualny. Końcowy wynik można oglądać na świezym rysunku. Wiersz sam ułożyłem.


2 komentarze:

  1. A to ci wesoło wyszło :) Jeden i drugi art świetny. Tylko pomyliłeś imiona, bo na pierwszym jest Sam, a na drugim - Alex.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sam pod latarnią, Alex w maszynie, a co z Clover?
    Fajny pomysł z tym wierszykiem XD

    OdpowiedzUsuń