piątek, 7 marca 2014

Brak prawa głosu

No jestem po dłuższej nieobecności. Pierwszą przyczyną która mnie powstrzymywała była wymiana komputera na nowy, a to oznaczało całkowite odcięcie od programów graficznych. Fakt że jestem nieuleczalnym maniakiem piórka papieru i tuszu, choć doceniam to co można osiągnąć za pomocą tableta graficznego. Moim drugim problemem było to że byłem przykuty do wyra. Niestety przez chorobę, a nie dziewczyny. Wracając do nowego art'u. Uważam że dobrze wyszedł. Mam nadzieje że się podoba.

3 komentarze:

  1. Nieźle, choć włosy raczej same z siebie by tak nie stały pionowo, chyba, że na lakierze mocnym. Oczom przydałyby się dolne powieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są zakryte przez łzy. Jeśli nie zauważyłaś to ta damulka była niegrzeczna i są na to ślady.

      Usuń
    2. Tak, widzę, ale można by je dociągnąć do końca, tak żeby choć fragmenty było widać.

      Usuń