niedziela, 14 kwietnia 2013

Kolorowanie i pytanie które muszę zadać

Nie spodziewałem się tak szybko fanowskiej korekty mojej fanowskiej pracy. Oto ona.
Kolorowanie pracy, gdy zobaczyłem link pomyślałem, że to caption, ale to i tak miła niespodzianka. Choć nie jest to mój styl kolorowania jest dobrze. Urozmaicenie to najlepsze co może sztukę spotkać. Jest okazja by rozważyć to i owo. Po pierwsze nie rysowałem więzów bo były ukryte w ozdobach na kościach. Jedyna rzecz do której mogę się przyczepić jest to że menu jest do góry nogami. Cóż spisze je byście się nie męczyli.(Bez urazy dla autora)

Królik z marchewką
Marsjański gulasz.
Merkuriańska potrawka
Jowisz z rożna
Wenus w cieście

Te rysunkowe dania jakimś cudem stały się popularne tu i na deviantarcie. co mi nasuwa taką myśl "czy dojin w takim stylu miałby racje bytu". Teraz znacie moje pytania.

Czy powinienem stworzyć dojin, którego tematem jest bohaterka, która zostaje "zaproszona" na obiad.

Ja widzę to w taki sposób
  • Restauracja, dla zepsutych bogaczy którzy mają niesamowicie wielką ilość pieniędzy i odwrotnie proporcjonalna ilość moralności.
  • Ofiarowanie bohaterki bogom, a potem spożycie jej by mogła się odrodzić (przykład rytułały prekolumbijskie)
  • Klasyczne plemię kanibali.
Do tego są różne sposoby gotowania pechowej bohaterki. najpowszechniejsze w takich artach to rożen lub kocioł, dalej jest grill i piekarnik.

Sami zdecydujcie czy powinienem tworzyć coś takiego. Możecie mieć na to wielki wpływ. Zaproponujcie jak miało by to wyglądać. 
Jaką bohaterkę chcielibyście widzieć w roli obiadu? 
W jakich okolicznościach miała by trafić na stół.
Jaką miała by być potrawą.

Oddaje decyzje w wasze rence.

Skoro mówiliśmy o kolorach, zaprezentuje wam okładkę i tytuł mojego crossovera.
Niestety nie wpadłem na bardziej subtelny tytuł.

5 komentarzy:

  1. Arty takie jak ten są fajne, ale kanibalizm już nie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze się pod tym podpisać są rzeczy które nie powinny wychodzić po za świat 2D

      Usuń
  2. Co do menu - jest tak jak jest, bo leży na stole. Z dodatków - poprawiłem włosy - dodałem kreski na kokach i na warkoczach. Cieszę się, że się podoba, mi się ten klimat spodobał, więc chciałem to zobaczyć w kolorze. Jak będziesz miał pomysły, to może inne części menu też zrób?

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wygląda w kolorze, te trzęsące się marchewki dodają obrazkowi dynamiki.
    Zgadzam się, mi wystarczą takie arty, dalej w tą stronę nie ma co iść.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysły są fajne, można by z tego cała serię zrobić.

    OdpowiedzUsuń