piątek, 26 kwietnia 2013

Dark elf and Pen

Przeanalizowałem ostatnie konstruktywne krytyki i jeden z moich głównych wniosków jest taki: Na raz robić jedną stronę, od ołówka po raster. Jak dotąd polityka spowolnienia przynosi owoce. Oto jeden z nich.
Dark Elf and Pen.
Kolejne dzieło z użyciem copiców. Muszę przyznać że jestem zadowolony, w rysowaniu markerami jest coś czego nie daje kolorowanie w moim CS3. Zastanawiając się nad poruszoną kwestią skurczenia coś zauważyłem. Zwykle rysowałem postacie o wzroście około 6 głów (nawiasem mówiąc to średnia u bohaterów w shonen manga). Widać moja inspiracja stylem shonenowym pozostawiła daleko idące ślady. Choć dostrzegam tu ironie. Gdy po raz pierwszy wziołem do renki ołówek i myślałem co narysować do głowy przyszły mi trzy rzeczy. Nie chciałem tworzyć kolejnej mangi o walce, na romansach się nie znam, kiedyś wyczytałem że dojinshi są sfoistym przedszkolem mangaków i postanowiłem pójść w tym kierunku, i nadal tu jestem. 

Wracając do tematu, przyglądając się różnym rysunkom zauważyłem że większość postaci jest o głowę niższa, od tych które do tych czas rysowałem, a średnia wzrostu postaci z tego typu mang to 7-8 głów. Więc to za pewnie stąd brało się uczucie skracania, albo ściśnięcia że tak powiem.

Przy okazji mogę już ogłosić nowy projekt to "Pay Body" i odnosi do mojego pierwszego dojina na wydanego na tym bloga "Devil Candle" Będzie to ciąg trzech dojinów, których akcja mieści się w drugiej części gry. Pierwszy będzie nosił tytuł "Pay Body: Medicine" Będzie odnosił się po tym jak Raidy po ucieczce z celi trafiła do Folles i jak ta ją wyleczyła, mam już gotowy scenopis(nemu), w dalszych dwóch będą kolejno wystempować Tis i Fon Fon.

3 komentarze:

  1. O, od razu lepiej. Na zdrowie ci to wydłużanie wyszło XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, wygląda lepiej, idź w tą stronę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobre, jeden z twoich lepszych artów.

    OdpowiedzUsuń