wtorek, 12 marca 2013

Bardzo wiele złych zakończeń.

Witam wszystkich na początek pragnę ogłosić dobrą wiadomość bo reszta jest zła albo bardzo zła. Obecny stan projektu "Niewolnicza posiadłość" jest na ukończeniu w 61%. Szczegóły możecie zobaczyć w zakładce z moimi projektami. Lecz teraz przejdźmy do słych wieści.

Ostatnio odezwało się moje zamiłowanie do horrorów i dungenów i zrobiłem te dwie rzeczy.
Co w tym złego? Jej na pewno jest źle.
Dungeon of Death czyli Lochy Śmierci, to rozwojowy art set, do którego będę co jakiś czas robił nowy rysunek przy okazji możecie go też zobaczyć na moim deviantarcie o tu . Oto jak mogą skończyć bohaterowie. Na deviancie jest też zamieszczona historyjka z ich ostatnich chwil.

Wpadłem też pomysł na dwa nowe dojiny. Pierwszy to Crossover z Fairy Tail i Lighting Warrior Raidy, wiem że w poprzednim poście zamieściłem coś takiego, ale tu nastompiła poważna zmiana. Folles ustąpiła miejsca Mariel, upadłej anielicy z drugiej części gry i zarazem przedostatniego boss. Specyfikacja H Mariel (Futanari i wibratory). Ostatnio wciąż rysowałem Yuri i chyba po trochu zrobiło mi się dość. Cztery screny z gry możecie zobaczyć tu: 1, 2, 3, 4. Jednak koncepcja będzie podobna, czyli samotna wyprawa z opłakanym skutkiem. Ostatnio też wpadło mi coś takiego do głowy.
Gdy opublikowałem ten rysunek został ciepło przyjęty, wiec pomyślałem czemu by zamiast kolejnego rysunku nie zrobić dojinu o takiej tematyce z Nami i Lucy. Sam nie wiem czemu lubię je tak drenczyć.

Jak widzicie wciąż rysuje Niewolniczą posiadłość, a moja głowa pracuje, czy też pędzi jak shinkasen, z mniej lub bardziej mrocznymi pomysłami i na dodatek nie ma hamulców.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz